Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Kupiłeś już szopa i nie wiesz co dalej?

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez marcin3450 » 9 sie 2009, o 11:14

no tylko nie moga spac w dzien a jak cwaniak pojdzie w kąt zrobi mała drzemke to... po co spac w nocy wlasciciele mogli z niego wziasc przyklad i tez kimnąc troche a pozniej sie z nim bawic chocby piłeczka :D
Wujek Szopek
Avatar użytkownika
marcin3450
Hodowca
Hodowca
 
Posty: 215
Dołączył(a): 6 sty 2009, o 07:23
Lokalizacja: czestochowa
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Maciek Kali Misia Helga,Zuzia,Fiona
gadu: 12783208

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez bogia » 9 sie 2009, o 12:14

ha 4 nad ranem to bylo nic! usnal kolo 8 rano a ja razem z nim,wstalam w koncu o 11:/ i tak moje cudowne spanie trwalo 3h. ale dzis wracamy juz do siebie i bedzie sam w pokoju- niech sobie szaleje po nocach :twisted:
bogia
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 72
Dołączył(a): 30 mar 2009, o 13:58
Blog: Wyświetl Bloga (0)

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez Prudence i Digital » 12 sie 2009, o 12:29

W weekend postanowiliśmy po raz pierwszy zabrać go "na zewnątrz". Oczywiście szeleczki, transporter... Pomijając fakt, że ubranie szelek graniczy z cudem i okupione jest naszym zdrowiem (zarówno fizycznym, jak i psychicznym ;) ), udało się go ubrać i wpakować do transportera. Zawieźliśmy go autem do Wieliczki - na świeżą trawkę do babci. No i znowu masakra, jak wyszedł z transportera to tak się skurwiel wyrywał, że ciężko go było utrzymać. Oj i to bardzo ciężko. Totalne szaleństwo w stronę ogrodzenia i wspinanie się na co tylko się da. Po próbie "wymuszenia" spokoju, rany szarpane na rękach :) Bez kitu można by go do armii wziąć jako szopa obronnego :D Po całym dniu wrażeń i powrocie do domu wreszcie padł i zapadł w głęboki sen. Na 15 min. I znowu zaczął swoje szaleństwa, tym razem już w domu. Ehhh - niespożyte źródło energii - zdjęcia wrzuciłem tu --> http://szopy-pracze.pl/zenek-t59-30.html
Avatar użytkownika
Prudence i Digital
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 172
Dołączył(a): 25 lip 2009, o 10:06
Lokalizacja: Kraków
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Zenek
gadu: 9900895

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez pianka76 » 10 maja 2010, o 12:24

Gabi ma zaledwie 5 tygodni a już w pierwszy dzień pokazała swoje ostre ząbki chapiąc córkę w nos i to z zaskoczenia,wyglądało to na atak.Oczywiście wielkie rozczarowanie ze strony córki jak ona mogła jej to zrobić. :( Dzisiaj natomiast zauważyłam ze strasznie lubi łapać za brodę, robi to z zaskoczenia nie wiadomo kiedy zaatakuje
Avatar użytkownika
pianka76
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 126
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 22:00
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Gabi
gadu: 0

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez Prudence i Digital » 11 maja 2010, o 14:26

Witamy w krainie szopów :) Zenek też tak robi, ale w miarę skutecznie go za to tępimy więc się mocno ogranicza. Są rzeczy na które nie możecie jej (Gabi) pozwalać - na przykład łapanie zębami za twarz - musi wiedzieć, że jej tego nie wolno !
Avatar użytkownika
Prudence i Digital
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 172
Dołączył(a): 25 lip 2009, o 10:06
Lokalizacja: Kraków
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Zenek
gadu: 9900895

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez pianka76 » 11 maja 2010, o 23:26

kiedy robię jej niu niu(jest malutka więc nie zamierzam jej dać jeszcze klapsa) to ona na mnie syczy jednym słowem mały łobuz ;)
Avatar użytkownika
pianka76
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 126
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 22:00
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Gabi
gadu: 0

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez Mart » 12 maja 2010, o 22:10

pianka76 napisał(a):Gabi ma zaledwie 5 tygodni a już w pierwszy dzień pokazała swoje ostre ząbki chapiąc córkę w nos i to z zaskoczenia,wyglądało to na atak.Oczywiście wielkie rozczarowanie ze strony córki jak ona mogła jej to zrobić. :( Dzisiaj natomiast zauważyłam ze strasznie lubi łapać za brodę, robi to z zaskoczenia nie wiadomo kiedy zaatakuje


Nie mam w tej chwili zbyt wiele czasu na dokładne wyjaśnienie tego działania z racji egzaminów, ale proponuję poczytać o zwyczajach wilków, a w wolnej chwili obiecuję - napiszę o co w tym tak właściwie chodzi. W skrócie - przez wkładanie czyjegoś pysku w nasz pysk zyskujemy nad nim przewagę społeczną, jesteśmy guru. <- tak myśli ten zwierzak. Co do nosa.... zagoi się. Turtel załatwił tak naszego sąsiada, który po życiu w Americe nie rozumiał, że tamte szopy to co innego niż szop taki jak nasz. Trzeba uważać i zachować ostrożność, bo to dalej dzikie zwierze... Nie karać jednak za coś, co dla niego jest rzeczą naturalną, tylko zdobyć jego szacunek i nauczyć kto jest przywódcą. Jak w stadzie.
A o wilkach poczytajcie. :) My na to wpadliśmy jak przypadkiem kilka lat temu, któreś z domowników oglądało Animal Planet. :)
Pozdrawiam
Mart

-OPOWIEŚCI Z ŻYCIA KOTÓW Z SZOPEM-
http://mrumru.eu/viewtopic.php?t=290
Avatar użytkownika
Mart
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 mar 2010, o 23:47
Lokalizacja: Warszawa
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Turtel
gadu: 5301993

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez Iwona » 19 lip 2010, o 04:54

I jak wygląda u Was teraz sytuacja spania szopersów? Bo ja właśnie jestem po jednej z tych cudownych nieprzespanych nocy :evil: bywa tak, że Tośka pięknie prześpi całą noc, a bywa, że mimo tego, że w dzień sie wyszaleje, to i nocka z głowy :o Nie ma mowy o zamknięciu w transporterze, bo jest taka walka i szamotaniana, że boję się, że łapki sobie pokaleczy. A poza tym kilka razy zrobiła tak, że narąbała w transporterze, a potem cała się wysmarowała w swoich odchodach, no transprter oczywiście też :evil: Już nie wspominając, że ściany, do których sięgła wyciągając łapska przez kratkę też usmarowała :? Wcześniej jak piła kaszkę, to na noc dostawała taką z melisą z bobovity i spała po niej ładnie, teraz nie chce już jej tknąć.
Iwona
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 72
Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 06:56
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Tosia i 2 mruki Jadzia i Rysio
gadu: 0

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez Prudence i Digital » 19 lip 2010, o 15:37

Welcome to the real world ! :D
Avatar użytkownika
Prudence i Digital
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 172
Dołączył(a): 25 lip 2009, o 10:06
Lokalizacja: Kraków
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Zenek
gadu: 9900895

Re: Zęby i pazurki - czyli zabójcza broń I i II

Postprzez Iwona » 19 lip 2010, o 17:59

mam przez to rozumieć, że nic się u Was w tej kwestii nie zmieniło? :o
Iwona
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 72
Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 06:56
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Tosia i 2 mruki Jadzia i Rysio
gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pierwsze kroki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

www.motorowery.net
cron