Przemku licz się również z tym, iż zamykany szop w klatce najzwyczajniej dziczeje. Dla niego to kara, jeśli zbyt długo będzie przesiadywał w klatce to jak się już z niej uwolni to biada Tobie i wszystkiemu w koło

kilka razy Ci się uda ale nie licz na to, że jak będzie już zupełnie dorosły pozwoli Ci ot, tak zamknąć się w klatce - wiem coś o tym

mam dorosłą 2 letnią panią szopenową baaardzo kapryśną, zaś młodsza "tańczy tak jak jej ta starsza zagra". Dziś mają swój pokój bo nie dało się już inaczej. Dorosły szop nie jest już tak słodziutki jak ten półroczny

a dziś kiedy mają rujkę

to ratuj się kto może..

Nuczysko ma fochy non-stop tak, że wchodzę do nich rano i po południu ale wieczorem kiedy one stają się aktywnie kąśliwe wolimy z mężem się odseparować
