Moja Przepierka również "pali" jak Maciek, tyle że jest bardziej łaskawa i zostawia chociaż połowe papierosa. Ale ostatnio postanowiła zlikwidować moją uprawe kiełkujących nasion ( Ja tak o nie dbałam, stratyfikacja, czekanie, podlewanie

) i "zasadziła" kilka ustników. Pewnie zrozumiała że żle robiła niszcząc moje papierosy i postanowiła że wychoduje drzewnko na którym będą rosły papierosy... Jaka ona kochana

Wczoraj zwinęła mi cała kostke masła osełka i niestety ale nie byłam jej w stanie tego odebrać, zjadła calusieńką. A pożniej zwinęłajeszcze 2,5kg cebuli w siatce, całe szczęscie że cebule uratowałam

Czasmi odnosze wrażenie że szopiki potrafią się teleportować, na kilka sekund spusciłam ją z oczu...