Zenek w ciągu dnia ma dostęp do całego mieszkania (oprócz kuchni i łazienki, tam tylko w naszej obecności) - udało nam się go nauczyć nie niszczenia i bawienia się "swoimi" gadgetami. Sami z (prawie) pełną świadomością zdecydowaliśmy się na diabła w domu, więc po co ukręcać na siebie bata choinką ??


