Tośka je narazie mleko dla szczeniąt. Nie chce od razu zassać smoka, bo się nim bawi, szrpie, gryzie-chyba dziąsełka swędzą. Inne pokarmy jej nie interesują, nawet gotowany kurczak. Daliśmy jej raz karmę suchą dla szczeniąt, żeby zobaczyć co zrobi, to sobie ją wymiętoliła i porozdzielała na 3 kupeczki-kolorystycznie

szopy widzą kolory?