przez siulka 28 maja 2009, o 09:57
Straciłam w poniedziałek Montyego. Okazało się ,że nie ma w Warszawie specjalistów, którzy znają się na szopach.Nie mogę nikogo obwiniać, lekarze robili co mogli, chociaż w wielu przychodniach nie chcieli nas przyjąć. Udało się w multi-vecie na Gagarina, dopiero tam postawiono trafną diagnozę, ale niestety było za późno. doktor Mariusz zrobił co tylko mógł i jestem mu ogromnie wdzięczna za podjęcie wyzwania. Wszystkim, którzy planują kupno szopa radzę najpierw upewnić się,że mają blisko dobrego lekarza i całodobową przychodnię , w której ich przyjmą. jeszcze ostrzeżenie w sprawie karmienia. Okazało się , że Monty miał kamienie w przewodzie moczowym, według doktora przyczyną mogło być podawanie karmy dla kotów. Jeżeli macie w domu koty, nie dawajcie ich jedzenia szopom.Lusia już przeszła na dietę. Będziemy z nią jeździć do multi-vetu co jakiś czas na kontrole.