obcinanie pazurów

Wszystko co związane z zdrowiem szopów.

obcinanie pazurów

Postprzez Prudence i Digital » 11 lut 2010, o 15:51

witam
mam pytanie, jak jest u waszych szopensów z obcinaniem pazurów?
macie z tym jakieś problemy albo sposoby?
u nas odbywa się to tak :
tylne łapy obcinamy w czasie zabawy (jedna osobo zajmuje szopa a druga szybciutko kożystając z okazji obcina)
przednie łapy - odkryliśmy tylko jedną opcje, wychodzimy z Zenkiem na balkon i jak idzie jedna osoba a Zenek patrzy z zainteresowaniem to uda się odbciąć jeden max dwa pazury, jak idzie kilka osób i rozmawia to nawet trzy do czterech, a jak mamy szczęście i trafi się pies na spacerze to za jednym razem ciachamy całą łape :D
problem jest wtedy gdy przez długi czas nik nie idzie :( a czesto tak jest bo nie mieszkamy przy ruchliwej ulicy

jedno jest pewne w naszym przypadku NIE MA MOŻLIWOŚCI aby Zenek świadomie pozwolił obciąć pazury
a jak jest u was?
Avatar użytkownika
Prudence i Digital
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 172
Dołączył(a): 25 lip 2009, o 10:06
Lokalizacja: Kraków
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Zenek
gadu: 9900895

Re: obcinanie pazurów

Postprzez Yonderbrack » 11 lut 2010, o 22:10

Złota radą jaka otrzymałem było to żeby od małego szopa przyzwyczajać do macania po łapach... nie powino być później problemu z tym ze mu to nie pasuje...
Może spróbujcie mu obcinać jak jest zaspany???
Yonderbrack
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 12
Dołączył(a): 30 paź 2009, o 01:10
Lokalizacja: Warszawa
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: będzie Dżordż!!!
gadu: 12275242

Re: obcinanie pazurów

Postprzez Milli » 13 lut 2010, o 17:05

a ja wręcz przeciwnie, nie miałam absolutnie żadnych problemów pod tym względem. Opiszę jak sama się za to zabrałam. Po pierwsze - najłatwiej dobrać się do pazurków w tedy gdy szopik jest rozespany, w przypadku mojej nuki około południa, gdy nuśka spała, obudziłam ją więc zwierzątko było nie do końca jeszcze kumate wtedy bardzo delikatnie, ciepłym głosem coś tam do nie mówiłam (akurat dużo zrozumiała :lol: ) ale chodzi raczej o ciepły ton głosu by odwrócić jej uwagę i nie wystraszyć. Po drugie - zero gwałtownych ruchów. Zupełnie na spokojnie ale stanowczo i zdecydowanie złapałam łapkę całą dłonią tak by paluszki wystawały i pazurki obcinałam małymi obcążkami męża (np.do kabli) Tylko trzeba naprawdę bardzo uważać bo smarkata wkładała drugą łapkę bo chciała zakryć tą obcinaną. Najlepiej robić to w 2 osoby. Jedna trzyma zdecydowanie futrzaka za skórę na karku a druga ostrożnie obcina pazurki. Mnie się akurat samej udało ale lepiej nie ryzykować.

Rada:1) koniecznie małe cążki bo dużymi nie ma takiego czucia i strach by paluszka przypadkiem nie uszkodzić
2) najlepiej w 2 osoby
3) Zaraz po spaniu
4) później za wytrwałość i grzeczne zachowanie należy się smakołyk proponuję orzechy (w ten sposób nauczycie swojego futerkowca, że warto pozwolić bo to się opłaca, ot taka mała sztuczka ;) )
Milli
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 33
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 17:52
Lokalizacja: Łódź/Poddębice
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Nuka
gadu: 13846147

Re: obcinanie pazurów

Postprzez Prudence i Digital » 20 lut 2010, o 10:23

No niestety dla Zenka pora nie ma znaczenia. On już dobrze wie z czym do niego idziesz, i nawet rozespany potrafi w ułamku sekundy być w pełnej gotowości do odparcia ataku nieprzyjaciela na jego ukochane oręże...
Avatar użytkownika
Prudence i Digital
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 172
Dołączył(a): 25 lip 2009, o 10:06
Lokalizacja: Kraków
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Zenek
gadu: 9900895

Re: obcinanie pazurów

Postprzez aniacia » 1 kwi 2010, o 07:28

Ja niestety załatwiłam to bardziej perfidnie, bo żadne rozespania nie wchodzą w rachubę. Dostał w dupsko połowę dawki do pełnej narkozy, zrobił się typowy o-la-la i bez problemu obcięliśmy mu pazurki, wyczesali i dopieścili :D
aniacia
Świeżak
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 26 lis 2009, o 11:20
Lokalizacja: Kraków
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Marian
gadu: 0

Re: obcinanie pazurów

Postprzez Milli » 6 kwi 2010, o 18:42

o kurcze aż tak! :o no nie wiem - wet Was uprzedził mam nadzieje, iż nie potrzebnie obciążacie mu serduszko no ale jak inaczej się nie dało :? no ja nuśce już któryś raz z kolei sama obcinałam trochę mi wtyka tą drugą łapkę, ale ja do nuki ciągle mówię i zagaduje ją, w sumie nie ma z tym większego problemu a pazurki pięknie obcięte.
Milli
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 33
Dołączył(a): 30 sty 2010, o 17:52
Lokalizacja: Łódź/Poddębice
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Nuka
gadu: 13846147

Re: obcinanie pazurów

Postprzez pianka76 » 1 cze 2010, o 01:58

Gabi po raz pierwszy obcinanie pazurków miała u weterynarza.Lekarz stwierdziła ze następnym razem będzie potrzebny kaganiec :lol: Gabi tak panią kąsała i nie dala sobie obciąć ani jednego pazurka. Ponieważ zauważyłam że moje maleństwo ma bardzo mocny sen zrobiłam to na śpiocha obcięłam wszystkie pazurki. Jeśli ta metoda uda się następnym razem, będę ja stosować. :)
Avatar użytkownika
pianka76
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 126
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 22:00
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Gabi
gadu: 0

Re: obcinanie pazurów

Postprzez Iwona » 2 cze 2010, o 21:14

Tosia też miała mieć obcięte pazurki u weterynarza, ale udało się obciąć aż 1 :lol: pani doktor stwierdziła,że nie ma nic na siłę, bo się mała zrazi i później będzie jeszcze gorzej. Następnego dnia obcięłam jej sama jak spała-dokładnie tak, jak pisze Pianka; Tośka też bardzo twardo śpi ;)
Iwona
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 72
Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 06:56
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Tosia i 2 mruki Jadzia i Rysio
gadu: 0

Re: obcinanie pazurów

Postprzez Prudence i Digital » 9 cze 2010, o 23:37

Swego dawnego czasu Zenek też spał bardzo mocno... Ale teraz wystarczy mój oddech w pobliżu i już wstaje na cztery nogi - a nuż dam mu coś dobrego, a nuż się pobawię - albo nie daj boże mi pazury obetnie :)
Avatar użytkownika
Prudence i Digital
Obeznany
Obeznany
 
Posty: 172
Dołączył(a): 25 lip 2009, o 10:06
Lokalizacja: Kraków
Blog: Wyświetl Bloga (0)
szop: Zenek
gadu: 9900895

Re: obcinanie pazurów

Postprzez agnieszka_005 » 7 lip 2010, o 14:28

chciałam pochwalić naszego Zorka , na śpiocha obcięłam mu pazurki nawet się nie obudził hura myślałam że będzie gorzej !!!
agnieszka_005
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 10
Dołączył(a): 3 wrz 2009, o 16:36
Blog: Wyświetl Bloga (0)
gadu: 0

Następna strona

Powrót do Zdrowie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

www.motorowery.net
cron