TO będzie pierwsza zima Zorka, czy powinniśmy na coś uważać nie wychodzić z nim na spacery a jeśli wychodzić to sprawdzić mu jakieś rękawiczki na łapki (jakiś kubraczek ?) takie żeby nie przemakały żeby było mu ciepło ?? nie chcemy żeby naszemu grubaskowi coś się stało
Właśnie też nie wiem i chętnie poczytam porady posiadaczy szopów z dłuższym stażem. Bo jak idę z Diegiem na chwilę się pobawić, to wszystko jest ok. Martwię tylko co będzie jak wyjdę z nim na kilka godzin, łapki mu się nie odmrożą? Dzisiaj mały był zobaczyć śnieg, bardzo mu się podobało ^^
.. ..żadnych kubraczków, sweterków ani łapci no chyba że ewentualnie znajdziecie japonki sorki ale nie mogłam się powstrzymać , a tak poważnie to szop ma grubą warstwę tłuszczu nic mu nie będzie. Ale odradzam spacery dłuższe niż 15min. I dobrze jest by szopuś pobiegał, wyszalał się to mu ruszy krążenie. Szopy domowe nie są przyzwyczajone do mrozu tak więc dłuższy spacer będzie dla zwierzątka raczej udręką aniżeli przyjemnością.
Ja swoim dziewczynom przyniosłam kawałek zimy w misce za nim owa zima się rozpuściła. Grzebały i grzebały łapkami w śniegu nie mogły się nadziwić co to takie zimne a puchate
Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na fakt, że podobnie jak u psów, warto zwracać uwagę na stan poduszek na spodzie łap, w tym okresie szczególnie narażonych na drobne urazy spowodowane mrozem. Zwłaszcza w miejscach, gdzie wysypywana jest sól, takie pęknięcia opuszek mogą być przyczyną bolesności łap.
Poza tym, tak jak było już wyżej napisane - jeśli zwierzaki nie są przyzwyczajone do takich warunków pogodowych, spacery powinny być stosunkowo krótkie. W końcu domowe szopy nie są aż tak odporne, jak osobniki żyjące w naturze
Hej, byłam ze swoim Szoperem w tą niedzielę na Zegrzu. Chcieliśmy pokazać zamarznięty zalew zwierzakom i miło spędzić czas. Oprócz tego ze się wyszalał z psem to zmarzły mu łapska bo po jakimś czasie siedział mi już na plecach i wcale nie chciał zejść.Nie ubieram mojego Szajby w różnego typu skafandry z tego względu że jest to tak samo czasochłonne jak obcinanie pazurów.. Ale na dobrą sprawę wychodzimy prawie codziennie na dwór na więcej niz 15 minut i wiem że w łapki to mu jest zimno i nie mam pojęcia jak tą część jego ciała zabezpieczać. Są niby jakieś ochraniacze dla yorków ale nie wiem czy nie jest to strata pieniędzy. Prośba o jakąś podpowiedz?? Pozdro